Neuroprzekaźniki i efekty sylwetkowe. Cz.1 – serotonina.

Neuroprzekaźniki i efekty sylwetkowe. Cz.1 - serotonina.

Czy zastanawialiście się jak zdrowie psychiczne wpływa na Wasze efekty treningowe? Jak podstawowe neuroprzekaźniki wpływają na Waszą psychikę? Czemu brakuje Wam motywacji? Czemu pojawia się ochota na słodkości czy tłuste produkty? 

Otóż śmiem stwierdzić typowo chemicznie, że to co w życiu osiągniecie będzie zależeć w dużej mierze od Waszych hormonów oraz neuroprzekaźników. W końcu to mózg kreuje rzeczywistość, a on jest napędzany różnymi substancjami chemicznymi. Dlatego zajmiemy się cyklem poświęconym neuroprzekaźnikom, czyli substancjom chemicznym, których cząsteczki przenoszą sygnały pomiędzy neuronami poprzez synapsy, a także z komórek nerwowych do mięśniowych lub gruczołowych. Głównymi neuroprzekaźnikami są: serotonina, dopamina, acetylocholina, noradrenalina, glutaminian, GABA. Jednakże dzisiaj omówimy ten najbardziej popularny – serotoninę.


Kilka ogólników temat serotoniny.


Serotonina to hormon tkankowy, który jest wytwarzany przy udziale tryptofanu w ośrodkowym układzie nerwowym (szyszynka) oraz błonie śluzowej jelita i płytkach krwi (trombocytach). Jest neuroprzekaźnikiem – pośredniczy w przenoszeniu informacji z jednej części mózgu do do innej części poprzez przekazywanie pobudzenia między kolejnymi neuronami. 

Serotonina jest neuroprzekaźnikiem, który w przypadku niedoboru może wywołać określone skutki uboczne. Obejmują one objawy psychologiczne, począwszy od bólów głowy, zaburzeń snu, a skończywszy na lęku i depresji. Niepsychologiczne objawy fizyczne mogą obejmować problemy trawienne, słabe wchłanianie składników odżywczych oraz przyrost tłuszczu. 
W ujęciu sylwetkowo – sportowym – niedobory serotoniny wyraźnie wykluczają osiągnięcie wysokiej intensywności treningowej oraz odpowiedniej koncentracji. Dodatkowo ograniczają funkcje trawienne i regeneracyjne.

niedobory serotoniny objawy

Przyjrzyjmy się bliżej na niedobory serotoniny i ich wpływ na naszą formę fizyczną.

  • Niedobór serotoniny ma to do siebie, że często pcha nas w posiłki węglowodanowe (najlepiej te o wysokim indeksie glikemicznym). Stąd ludzie o niskim poziomie serotoniny często spożywają w sposób kompulsywny produkty bogate w węglowodany.
  • Cukier ma udział w produkcji serotoniny. Dlatego przy niskim stężeniu serotoniny pojawia się czasem nadmierna ochota na słodycze. Wszelkie ciastka, czekoladki, cukierki owocowe, frytki i inne przekąski wpływają więc na poziom serotoniny. 
  • Niedobór serotoniny wpływa również na produkcję melatoniny. Zbyt niski poziom serotoniny może odpowiadać za bezsenność. Tym samym nasze zdolności regeneracyjne ulegają osłabieniu. 
  • Problemy z trawieniem. Serotonina pełni ważną funkcję w przekazywaniu sygnałów między mózgiem, a układem trawiennym. Pomimo iż ten neuroprzekaźnik prawie zawsze jest związany z funkcjonowaniem mózgu to co istotne, aż 95% serotoniny powstaje w jelicie, a nie w mózgu.  Stąd jeśli ktoś ma uszkodzoną mikroflorę jelitową – to przepuszcza do niej wiele toksycznych związków, a te mogą w znaczny sposób zaburzyć pracę ośrodkowego układu nerwowego (przykładowo zmniejszając produkcję serotoniny). Niski poziom serotoniny i słabe jelita = kiepskie trawienie. Idąc dalej, bez względu na to, ile koktajli proteinowych, witamin i minerałów pijecie, jeśli nie trawicie prawidłowo i nie wchłaniacie tych składników odżywczych, nie zyskacie zbyt wiele mięśni.
    W 2014 roku naukowcy badali kobiety z niewłaściwą mikroflorą jelitową.  Po pewnym czasie połowie badanych podawano każdego dnia jogurt z probiotycznymi, specjalnie wyselekcjonowanymi szczepami bakterii. U Pań, które spożywały codziennie jogurt, po miesiącu zaobserwowano lepszy nastrój, lepszą pamięć oraz większe zdolności poznawcze.
  • Określona ilość serotoniny ma niebywałe znaczenie w produkcji energii. Stąd osoby z niskim poziomie serotoniny często narzekają na przewlekłe zmęczenie. Wiadomo, że uczucie zmęczenia może być spowodowane również wieloma innymi czynnikami. Jednakże jeśli ma charakter przewlekły – to prawdopodobieństwo, że mamy niedobór serotoniny jest większe. Jeśli na kolejnych treningach widzicie, że brakuje Wam totalnie siły i czujecie się dosłownie bez sił – to warto przyjrzeć się sobie bliżej.
  • Dodatkowo dodając do listy skutki typowo psychiczne to należy nadmienić: nadmierny pociąg seksualny, niską samoocenę, osłabiona więź emocjonalna, lęki, stany depresyjne. De facto te kwestie równie skutecznie Was odciągną od treningów i dbania o własne zdrowie i wygląd.
sposoby na podniesienie serotoniny

Sposoby na wzrost poziomu serotoniny.

  • Ćwiczcie, bądźcie aktywni.
  • Jedzcie produkty bogate w tryptofan (mleko, biały ser, żółty ser, produkty sojowe, mięso – zwłaszcza drobiowe, ryby, banany, suszone daktyle.).
  • Nie przesadzajcie z węglowodanami prostymi.
  • Ograniczcie spożycie kofeiny.
  • Starajcie się wysypiać.
  • Medytujcie.
  • Korzystajcie z promieni słonecznych.
  • Zadbajcie o florę bakteryjną jelit – stosując probiotyki oraz ograniczając stres.
  • Pomyślcie o różańcu górskim (rhodiola rosea) – wykazano, że suplementacja tym ziołem ma pozytywny wpływ na nastrój, a nawet łagodzi objawy depresji. Jest pomocnym promotorem wzrostu poziomu serotoniny. Link: TU
    Wpisując w koszyku przy zamówieniu ALBKOS dostaniecie zniżkę.
  • Jeśli powyższe metody nie pomagają, to udajcie się do specjalisty (psychiatry). Możliwe, że potrzebujecie selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), które należą do kategorii leków przeciwdepresyjnych. Poprawa kliniczna jest ogólnie obserwowana po kilku tygodniach leczenia. Oczywiście znalezienie rzeczy na czarnym rynku, a następnie zażywanie ich bez recepty jest głupotą. Dodatkowo możecie nabawić się za wysokiego poziomu serotoniny, a ten ma również nieciekawe konsekwencje. Skutki uboczne nadmiaru serotoniny w organizmie obejmują: pobudzenie, biegunki, poty, dezorientację, drżenie mięśni, podwyższona temperatura, halucynacje, nadciśnienie, tachykardia

Podsumowując.


Zdrowie psychiczne ma niebywałe znaczenie dla naszych celów życiowych. Niedobory serotoniny mają szereg negatywnych konsekwencji również tych sylwetkowych. Oprócz gorszego nastroju możemy liczyć na gorsze trawienie, gorsze skupienie na treningu oraz gorszą regenerację. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *