środa, 20 lipca 2016

Przysiady i odwieczny problem - czy wychodzić z kolanami poza linię palców?

Jestem przekonany, iż każdy z Was spotkał niejednego "specjalistę", który zalecał, aby przy przysiadzie obowiązkowo nie wychodzić z kolanami poza linię palców? Osobiście przez lata pracy spotykałem się z tym błędnym twierdzeniem, które stało się swoistą mantrą powtarzaną przez dużą rzeszę osób. Niestety również w wielu blogach, które obserwuje, czy infografikach błąd ten jest nagminnie klepany.


Po pierwsze głowa i ciała budowa.


To czy wyjdą kolana poza linię palców w dużej mierze uzależnione jest od budowy "pacjenta". Wiadomą kwestią jest, iż osoba o długiej kości udowej de facto zawsze będzie i powinna wychodzić kolanami poza linię palców.

Swoją drogą już w 2003 r badacze z Uniwersytetu Memphis ustalili, iż blokowanie kolan w jednej płaszczyźnie zwiększa napięcia w stawie biodrowym prawie 10 razy. A to powoduje przeniesienie tych naprężeń na dolny odcinek kręgosłupa, dużo częściej ulegający kontuzjom niż kolana. Wskazali też , że zbyt mocne wysuwanie kolan do przodu zwiększa jedynie o 28% naprężenia w stawie kolanowym.
Link do badania znajdziecie tutaj:

Jak widzicie bardzo często usilne blokowanie kolan, aby nie przekroczyły linii palców będzie przynosiło efekt niszczący dla naszego organizmu. Tym samym niepotrzebnie obciążymy sobie stawy biodrowe oraz odcinek krzyżowo-lędźwiowy. Dlatego też, to jak należy przysiadać często trzeba dostosować indywidualnie. Oczywiście pewne elementy są niezmienne i o tym w dalszej części artykułu.

Jak najlepiej przysiadać?


W praktyce należy skoncentrować w większym stopniu na pozycji tułowia niż na kolanach. Powinniśmy trzymać korpus prosto, bo w ten sposób mniej narażamy plecy oraz biodra. Należy też ściągnąć łopatki ku tyłowi oraz trzymać przedramiona prostopadle do podłoża. Kolano powinno zawsze pracować zgodnie z ułożeniem palców stóp. Wszelkie ruchy skrętne są niszczące dla stawu kolanowego. Im szerzej staniemy i bardziej ustawimy palce stóp w kierunku zewnętrznym tym bezpieczniej dla naszych kolan.

Podsumowanie.


W życiu liczy się umiar oraz swego rodzaju złoty środek. Wszelkie skrajne teorie, metodologie mogą przynosić efekty zgoła odwrotne. Dlatego umysł, praktyka oraz indywidualizm powinny być rozpatrywane jednocześnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy Wasz komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Jednakże bez zastanowienia usuwam wszelkie reklamy oraz spam.