Sajra – alternatywa dla tuńczyka!

sajra zamiast tuńczyka

W moim życiu puszka tuńczyka wielokrotnie ratowała ustalony dzienny bilans kalorii oraz zapotrzebowanie na makroskładniki odżywcze. Dzięki niej pojawiała się możliwość stworzenia wartościowego posiłku kulturystycznego dosłownie w 5 minut. W ciężkich momentach (np. potreningowych) zalewałem kaszę kus kus wrzątkiem, dodawałem pomidory koktajlowe, jakieś liście sałaty oraz wspomnianą rybę. Oczywiście czasem dochodziło dodatkowe źródło tłuszczu. Takim oto sposobem powstawał znośny smakowo posiłek. Niestety miał on również swoją ciemną stronę, z którą musiałem się liczyć…


Ciemna strona ryb.


Tą ciemną stroną była rtęć. Podstawowa zasada wśród zawartości rtęci w rybie jest taka, że im dłużej zwierze żyje oraz jest większe – tym więcej gromadzi w sobie rtęci. Tuńczyki, które widujemy w marketach to z reguły tuńczyki pasiaste (inaczej bonito). Są one bardzo mało w stosunku do pobratymców. Jednakże i tak mogą osiągać do 108 cm oraz masę ciała do 34,5 kg!
Z kolei sajra, którą widzicie na mojej dzisiejszej puszce osiąga maksymalnie 28 cm długości i 0,3 kg. Już to może świadczyć o tym, iż znajdziemy w niej mniej rtęci w porównaniu do tuńczyka.

Przejdę jednak do faktów. Otóż sajra według różnych źródeł zawiera 3 razy mniej rtęci niż tuńczyk!

Zerknijcie w te tabele dotyczące rtęci w rybach i wyszukajcie słów: “pacific saury” oraz porównajcie z tuńczkiem “tuna”:


Sajra i walory smakowo – cenowe.

Sajra puszka w sosie własnym
W pierwszej kolejności zaprezentuję sajrę  pod względem organoleptycznym. Wspomnę jednak, iż opisuję produkt z tej oto powyżej puszki. W związku z tym nie wiem jak smakuje ryba w postaci surowej.

Do rzeczy…

Po otwarciu puszki na pierwszy plan wysuwa się wygląd ryby przypominający szprotki (bez głów). Zapach jest typowo rybny ale mniej intensywny niż tuńczyka. Smak z kolei znacznie lepszy i porównałbym go do makreli. Konsystencja była krucha oraz soczysta zarazem.
Koszt puszki sajry wyniósł mnie 5,99 zł za 250 g (waga ryby 205g). Tuńczyk w kawałkach cenowo wychodzi od 4,50 zł wzwyż. Jednakże waga produktu to z reguły max 180 g (100-125 g. ryby). Jak widzicie wnioski nasuwają się same.

Sajra oraz zawartość makroskładników oraz kcal.

Sajra w 100 g zawiera 12 g tłuszczu, 0 g węglowodanów, 19 g białka oraz  ok 200 kcal.
Tuńczyk w tym miejscu prezentuje się nieznacznie lepiej, ponieważ zawiera kilka gramów białka więcej oraz mniej tłuszczu.
Jednakże wbrew pozorom według wielu naukowców tłuszcz sajry jest największą zaletą.
Ryba ta to bogactwo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6. Są one źródłem kwasu eikozapentaenowego i dokozaheksaenowego, którego organizm ludzki nie jest w stanie wytworzyć sam. Dzięki tym kwasom powstają hormony odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego, nerwowego i sercowo-naczyniowego. Dochodzi do poprawy widzenia, polepszenia metabolizmu tłuszczów, zmniejszenia agregacji płytek krwi, poprawienia pracy mózgu oraz zwiększenia witalności. Ryba ta jest też świetnym źródłem witamin: B, D, A, E, K oraz minerałów: wapnia, sodu, fosforu, potasu, chloru, żelaza, niklu, molibdenu, manganu, fluoru, chromu. Regularne spożywanie tych ryb jest również doskonałą profilaktyka zapalenia stawów. Swoją drogą japońscy naukowcy niedawno oznajmili, iż częste korzystanie z sajry znacznie zmniejsza ryzyko zachorowania na raka wątroby.

Podsumowanie.

Jak widzicie sajra to bardzo ciekawa i smaczna ryba o  wielu właściwościach prozdrowotnych. Jednakże trzeba nadmienić, że przygotowując z niej szybki posiłek, warto nie przesadzać z dodatkowym źródłem tłuszczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6 komentarzy “Sajra – alternatywa dla tuńczyka!”