poniedziałek, 5 stycznia 2015

Dlaczego śniadanie jest tak istotnym posiłkiem podczas odchudzania?

Śniadanie - istotny posiłek

Dawno, dawno temu poruszałem korzyści dotyczące spożywania śniadań. Dzisiaj chciałbym w sposób szczególny odnieść się do etapu odchudzania i powiązać go ze wspomnianym posiłkiem. Artykuł będzie poparty badaniami medycznymi / naukowymi.


Otóż jedzenie śniadania ma niebywałe znaczenie w osiąganiu dobrych i szybkich rezultatów sylwetkowych. Dlatego poniżej przedstawiam Wam kilka istotnych faktów.

Badanie 1 "długotrwała utrata wagi, a śniadania na podstawie Krajowego Rejestru Kontroli Wagi (NWCR)" http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11836452

Badanie przekrojowe, w którym 2959 zbadano pacjentów z NWCR pod względem ich bieżącej konsumpcji śniadania. Duży odsetek osób NWCR (2313 lub 78%) spożywało śniadanie każdego dnia tygodnia. Tylko 114 osób (4%) odnotowało, iże nigdy nie je śniadania. W obu grupach nie było różnicy w omawianym spożyciu energii. 

Wyniki badania.
Osoby jedzące śniadania okazały się być bardziej aktywne w ciągu dnia, co może mieć wpływ na efekty odchudzania. 

Badanie 2 "Rola śniadania w leczeniu otyłości: randomizowane badanie kliniczne."
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1550038

52 umiarkowanie otyłe dorosłe kobiety podzielono według ich podstawowych nawyków jedzenia śniadań i losowo przydzielono do programu odchudzania. Grupa bez śniadania jadła dwa posiłki dziennie, a grupa śniadaniowa jadła trzy posiłki dziennie. Zawartość energii w obu grupach odchudzających była identyczna.

Wyniki badania:
Po 12 tygodniowym programie odchudzania zjadacze śniadań stracili 8,9 kg, a Ci bez śniadań jedynie 6,2 kg. Analizy danych behawioralnych sugerują, że jedzenie śniadania pomaga zmniejszyć poziom tkanki tłuszczowej oraz zminimalizować impulsywne podjadania i dlatego może być ważną częścią programu redukcji masy ciała.


Badanie 3 opublikowane na łamach pisma „Nutrition Journal"
http://nauka.newsweek.pl/zawartosc-bialka-w-pokarmie-wplywa-na-uczucie-glodu-newsweek-pl,artykuly,350802,1.html

Oraz bardzo podobne badanie:

"A randomized crossover, pilot study examining the effects of a normal protein vs. high protein breakfast on food cravings and reward signals in overweight/obese “breakfast skipping”, late-adolescent girls"
http://www.nutritionj.com/content/13/1/80

W badaniu naukowym wykonanym pod kierunkiem prof. Heather J. Leidy z Missouri University w Columbia (USA), udział wzięło 16 młodych kobiet w wieku 13-20 lat, z nadwagą albo otyłością, bez schorzeń metabolicznych, neurologicznych i zaburzeń odżywiania (jak anoreksja lub bulimia). Wszystkie nie jadały śniadania. 

Kobiety podzielono na trzy grupy: pierwsza miała dalej nie jadać śniadań, druga – codziennie, w godzinach 7.00-9.30 jeść śniadanie o standardowej zawartości białka. Trzecia grupa z kolei miała jeść śniadanie wysokobiałkowe. Posiłki były dostarczane przez naukowców. Następnie siódmego dnia, po 4 godzinach od spożycia śniadania (lub jego opiszczenia) w laboratorium wielokrotnie oceniano poczucie sytości dziewcząt oraz ich zachcianki do słonego i słodkiego. Od wszystkich kobiet pobierano krew aby zbadać poziomu kwasu homowanilinowego - głównego metabolitu dopaminy. 

Wyniki badania:
Dziewczęta jedzące śniadania, miały znacznie mniejsze łaknienie na rzeczy słodkie, słone i tłuste. Co istotne śniadanie bogate w białko szczególnie obniżyło chęć na produkty słone i wysoko-tłuszczowe. W związku z tym najlepsze efekty dawały śniadania wysokobiałkowe, które dodatkowo szczególnie podnosiły poziom metabolitu dopaminy we krwi i w rezultacie zmniejsza łaknienie na pokarmy kaloryczne i ubogie w składniki odżywcze. 

Podsumowanie

Jak widzimy z powyższych badań - śniadanie warto spożywać, a szczególnie takie z odpowiednią zawartością białka. Dzięki takim nawykom z pewnością osiągniemy szybsze rezultaty sylwetkowe, a w dodatku zmniejszymy swoje negatywne zachcianki żywieniowe oraz podwyższymy poziom dopaminy.

18 komentarzy:

  1. Bardzo konkretny tekst :) Ja nie wyobrażam sobie jak można nie jeść śniadań zarówno podczas odchudzania jak i w normalnym codziennym życiu. Śniadanie dla mnie to król posiłków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Konkretnie i na temat - ciekawy post ;-) Ja od kilku miesięcy nie wyobrażam sobie nie zjeść śniadania, od razu po przebudzeniu. Kiedyś mogłam pierwszy posiłek zjeść nawet o 14, a dziś - śniadanie musi być, nie widzę innej opcji ;)

    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych,
    www.kararinaa.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście jestem najlepszym przykładem, że bez śniadania też można schudnąć. Teraz jem rano mięsko i orzechy i dalej chudnę. Problemem są węglowodany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej model na kolację jedzenia węgli i białka, a następnego dnia rano śniadania białkowo-tłuszczowego jest prawidłowy.

      Usuń
    2. Albert czyli kolacja węgle i białko a na śniadanie białko i tłuszcz?

      Usuń
    3. Dokładnie niektóre osoby ze sportów sylwetkowych jedzą sporo węgli na kolację, a potem te węgle wyłączają na śniadanie. Jednakże nie każdy lepiej czuje się na takim modelu jedzenia. Spotykałem się z różnymi relacjami i tak jednym owszem było lepiej ale część mówiła, że woli stary model z kolacją bez węgli. Jednakże jak wspomniałem śniadania jakiekolwiek są niezbędne.

      Usuń
    4. Ciągle zastanawiam się nad tym co mi napisałeś o redukcji itp. Czegoś mi brakuje w mojej diecie i dlatego napisałam- muszę dowiedzieć się czego. Jakieś pomysły? Może Ty wiesz lepiej niż ja, w końcu jesteś profesjonalistą :D

      Usuń
    5. Uwierz mi, ale ścieżkę którą obrałaś jest bardzo dobra i zdrowa. Zejście niżej z poziomem tk. tłuszczowej przekroczyła by Twój naturalny i prawidłowy jej poziom. Osobiście nie zachęcałbym Cię do wyglądania "lepiej" bo wyglądasz świetnie, a docięte kształty nie muszą być lepsze i ba..nie każdej osobie pasują. Jednakże jak się uprzesz to oczywiście coś na to mogę zaradzić i pomóc :)

      Usuń
    6. Potrzebuję kulinarnego urozmaicenia i szukam różnych sposobów :-) ale zależy mi na tym by zdrowo zjeść, smacznie i czuć się świetnie w swojej skórze. Kiedyś myślałam, że jest to niemożliwe, a to takie proste.

      Usuń
  4. dobry artykuł! nie wyobrażam sobie wyjść z domu rano bez śniadania, jak tak można, ja jestem po prostu głodna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bez śniadania nie wyobrażam sobie teraz funkcjonwać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy nie jadłam śniadania zawsze był problem z koncentracją, problemy z otyłością, bóle głowy i wiele innych schorzeń. Od kiedy jem regularnie śniadanie czuję się rewelacyjnie i wyglądam tak jak chce wyglądać :-)
      Umieściłam Twojego posta w moim poście :*

      Usuń
    2. Dziękuję CI Agnes. A co do Twoich komentarzy to zauważ, że też ta sama osoba poruszała tą kwestię i u mnie w tym poście oraz we wcześniejszym :) Dlatego też zgodzić się na jedzenie śniadań białkowo - tłuszczowych mogę, ale na niejedzenie śniadań mówię stanowcze NIE.

      Zresztą zawsze się posiłkuję badaniami, czy odpowiednią literaturą naukową i nie uznaje opcji słusznej gdy ktoś jedynie popiera pewne kwestie jedynie swoimi odczuciami. Ktoś chce ze mną dyskutować, to proszę o konkrety.

      Niestety często spotykam się z totalnymi przekonaniami rozmaitych osób na temat tego co im pomaga, co szkodzi, co "tuczy" co pomaga odchudzić się. Dane osoby bez wyjątku konsekwentnie za dowód przytaczają fakt, że "zaobserwowali to na sobie". Jak wiemy po to powstały takie metody jak placebo, randomizacja i wiele innych aby odróżniać fakty od osobniczych "wydaje mi się".

      Zresztą w praktyce nawet jak ktoś zrobił coś swoją metodą, to nie znaczy, iż inną / czyjąś metodą nie było by to zrobione lepiej. Tyczy się to np. wspomnianego niejedzenia śniadania. Dlatego też na podstawie wskazanych badań, a dopiero później własnych obserwacji wiem, iż jedząc śniadania można szybciej się odchudzić i lepiej czuć.

      Ps. pisanie na Twoim blogu poprzez osobę Anonimową jest wysoce nieeleganckie i świadczy o braku klasy. Tym bardziej, że na bank te komentarze z 7:08 PM, dalej z 7:20 PM oraz 7:30 PM
      należą do jednej osoby, która chciała sobie zrobić piramidę poparcia.

      Pozdrawiam Cię serdecznie :*

      Usuń
    3. Przynajmniej wiem, że mój blog daje jakieś odczucia i nie jest obojętny ;-) Niech piszą-dla mnie to FUN, zapraszam do komentowania ;-)

      Usuń
    4. Też jestem fanką teorii, że śniadania są potrzebne i służą naszemu organizmowi. Dla mnie to podstawa i bez śniadania nie ruszam się z domu

      Usuń
  7. ha, a teraz odchodzi sie od tych twierdzeń, że sniadanie powinno być spozywane przez każdego i zawsze ... ja np rano w ogóle nie mam apetytu, piję tylko wodę lub kawę z tłuszczem, spoooooro tłuszczu MCT i masła Kerrygold, jestem syta po tej kawie do 13.00 poza tym łatwo wprowadzam się w stan ketozy i jestem w fazie intermitttent fasting, potem zjadam w domu w oknie do 8 godzin żarło i ładnie sobie chudnę .... czuje się wspaniale .... najsmieszniejsze jest to, ze na wszystkie teorie mozna znaleźć badania naukowe ... hahahaha, na moje postępowanie też, ale mi tu raczej chodzi o moje reakcje i moje odczucia i mój sposób zycia, ja sobie chwalę omijanie sniadań i za nic już nie uwierzę w jedyną słuszną drogę popartą badaniami, uważam, że nalezy dobrać styl zycia, odzywiania do swojego ciała i wiedzieć co dla nas jest najlepsze, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się zgadza. Jednakże Ty też jesz śniadanie w postaci masła i tłuszczu MCT (zaznaczyłaś, że również sporo), które akurat w diecie ketogenicznej sprawdza się wspaniale jako posiłek. W końcu funkcję węglowodanów przejmują ciała ketonowe i one są bezpośrednim źródłem energii. Powstają z utleniania kwasów tłuszczowych w wątrobie. W Twoim wypadku mocy nabierasz dzięki ketonom i stosujesz żywienie, które je "generuje". Inne osoby z kolei stosują, model standardowo pro-glukozowy i również w odpowiedni sposób generują dane źródło. :)

      Usuń

Każdy Wasz komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Jednakże bez zastanowienia usuwam wszelkie reklamy oraz spam.