niedziela, 20 lipca 2014

Sylvester Stallone - sylwetka fit niezależnie od wieku

Stallone transform

Ciało Sylwestra Stallone - początek.



Stallone po raz pierwszy dostał natchnienia do wykonywania ćwiczeń i żywienia, gdy zobaczył Steve'a Reevesa (byłego Mr Universe) w Herkulesie.

Dziś Sylvester Stallone jest inspiracją dla wielu ludzi, którzy dążą do poprawy ich sprawności fizycznej, siły woli i determinacji. Najlepszym przykładem formy jaką prezentował są filmy: Rocky III, Rocky IV, Rambo II, Rambo III. 

Aby uzyskać chudy wygląd do filmu "Ucieczka do zwycięstwa", Sylwester jadł tylko 200 kalorii dziennie, które pochodziły głównie z białka. Przygotowując się do Rocky III, Sly zaczynał dzień od 2 mil joggingu, a potem od razu wykonywał 18 rund sparingów, dwie godziny ciężarów oraz skakankę. Po wspomnianej aktywności schodził się zdrzemnąć. Do tej roli Stallone zmniejszył ciężar ciała z 72 kg do zaledwie 70 kg. Jego żywienie przez pryzmat naszych obecnych czasów uznane byłoby za szalone. Otóż spożywał 10 białek ja, pieczoną grzankę raz dziennie oraz kawałek owocu. Dodatkowo pił bardzo duże ilości kawy. Ta bardzo rygorystyczna dieta powodowała u aktora zawroty głowy oraz uczucie ciągłego zmęczenia. 

W następnym okresie Stallone podjął współpracę z kulturystą i 2 krotnym Mr. Olimpia Franco Columbu. Razem w 6 tygodniu zbudowali około 5 kg masy mięśniowej. Kiedy zaczynali Sly miał 112 cm w klatce piersiowej. Na koniec w piersi miał prawie 127 cm. Ramiona wzrosły z 42 cm do 46 cm. Stallone był teraz wielki, twardy i bardziej muskularny. Do następnego filmu Rocky IV Sly zdołał osiągnąć 79,5 kg wagi ciała.

Franco opracował program Stallone w oparciu o dwa treningi w ciągu dnia:
Poniedziałek / środa / piątek
Rano: Klatka piersiowa, plecy, brzuch
Po południu: ramiona, ręce, brzuch
Wtorek / czwartek / sobota
Rano: Łydki, uda
Po południu: tylne mięśnie bark, ramion, brzuch.
Stallone Columbu

Obecne metody żywieniowe Sylwestra.


Chociaż Sly, aby schudnąć stosował ekstremalne metody dietetyczne to sam uważa, że najlepszym sposobem, aby schudnąć i zachować zdrowie są zrównoważone odżywczo posiłki oraz regularne ćwiczenia.

Cytując Jego słowa: "Wstaję rano o 7:30. Pierwsze, co to piję szklankę płynnych aminokwasów. Około 07:45 mam śniadanie - lekkostrawne pokarmy. Na przykład, dwa jajka, cztery figi i chleb tostowy pumpernikiel. Odpoczywam 1 godzinę i 15 minut, aby dać czas żywności do strawienia. Następnie około 9 rano jestem w siłowni.(...)
Mam obiad około 12:30. Typowy obiad to: sałatki, kurczak bez skóry, figi i jagody, kilka kromek ciemnego chleba. Oprócz kurczaka i ryb, od czasu do czasu lubię zjeść cielęcinę. Wszelkie mięso jem po prostu przygotowane i bardzo chude. Zazwyczaj staram się trzymać z dala od czerwonego mięsa i jem je raz w tygodniu (...) Biorę również dwie łyżki octu z jabłek cedrowych, który ma 19 zasadniczych składników mineralnych." 
Stallone

Stallone wierzy w to, co twierdził starożytny grecki filozof Platon: „Aby człowiek był w pełni rozwinięty, musi budować umysł i ciało równocześnie.”

A Wam jak podoba się sylwetka Sylwestra ?


Artykuł luźno napisany na podstawie strony http://www.sylvesterstallone.com/

5 komentarzy:

  1. Sylvester to wzór do naśladowania, chciałabym trzymać się w takiej formie w jego wieku (i chciałabym, żeby mój przyszły mąż też tak wyglądał wtedy :D). Zabawna jest ta restrykcyjna dieta, wiele babeczek, które "startują do kategorii bikini" (mam na myśli te, co się zaczynają odchudzać tydzień przed urlopem) tak je, a efekty mizerne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy okazji szukania pewnych informacji dotyczących Rokyego, natknęłam się na wpis na forum, dotyczący jego sylwetki i przeciętnego zjadacza chleba. Osoba [reszta przytaknęła] ta twierdziła, że nie można ich porównywać, ponieważ on ma pieniądze i może zadbać o siebie, niezależnie od wieku. Tak, pieniądze ułatwiają życie, ale do tego, by wyglądać tak jak on [w tym wieku i nie tylko] trzeba chęci. Nie można również zapomnieć o tym, że Stallone pracował na swoją sylwetkę przez całe życie. Nie obudził się nagle w wieku 68 lat, sflaczały, obwisły, z marną kondycją i z uśmiechem na ustach powiedział: no to zaczynamy budować masę - nawet największe pieniądze świata nie zrobiłyby z niego "herosa".
    Przeciętny zjadacz chleba, który dba o siebie przez całe życie (nawet z bardzo minimalnym budżetem - przecież z wiekiem nabieramy doświadczenia jak maksymalnie go wykorzystać) może tak wyglądać - tylko potrzebne są chęci, chęci by walczyć ze sobą, gdy w życiu zrobi się trudno, gdy przyjdą gorsze czasy, gdy jesteśmy zmęczeni, albo gdy brak nam czasu. Bo przecież na co dzień dbanie o swoje ciało [i umysł ;)] i aktywność fizyczna to czysta przyjemność.
    Życzę wszystkim wytrwałości... za którą podziwiam Sylvestra Stallona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Typowe wymówki to domena typowych słabiaków. Raz, że na wszystko w życiu zapracowujemy sobie sami, w tym na pieniądze. Dwa przykładem świetnej formy na lata, bez wielkich funduszy może być Waldemar Nol. Nasz rodzimy kulturysta jest w podobnym wieku jak Sly, a Jego jego wygląd jest praktycznie nietknięty wiekiem. Pan Waldemar mimo wielu trudności, w tym ostatnio spalonej Jego siłowni cechuje się wielką determinacją i brakiem wymówek. Zamieszczam z Nim filmik: https://www.youtube.com/results?search_query=Waldemar+No

      Usuń
  3. Dla mnie Sylwester był i jest ideałem męskości- od małego jestem jego fanką i zawsze się zachwycałam całokształtem. Miliony razy oglądałam Rocky- niesamowity aktor, człowiek, boskie ciało- czego chcieć więcej? :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sylwek i ten jego brzuch - czad! Zawsze miałam wrażenie, że ma tam napakowane milion kostek :D A poza wyglądem ten charakterystyczny sposób mówienia! :D Jeden z moich idoli !!!

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Jednakże bez zastanowienia usuwam wszelkie reklamy oraz spam.