piątek, 18 kwietnia 2014

Ksylitol vs Stewia

ksylitol i stewia

Zastanawialiście się kiedyś jaka jest najlepsza, czy najbezpieczniejsza alternatywa cukru? Czy też jaki rodzaj słodzika będzie odpowiedni do wypieków i codziennego użytku? Jeśli "nie", to chciałem Wam przedstawić kilka faktów na temat popularnej stewii oraz ksylitolu. Ukażę różnice pomiędzy tymi dwoma bezpiecznymi alternatywami cukru. 

Ksylitol to naturalny alkohol cukrowy, który znajduje się w malinach, owsie, grzybach i wielu innych produktach. Należy tutaj zaznaczyć, iż część firm produkuje go z kukurydzy GMO. Jednakże stosunkowo łatwo można znaleźć ten bezpieczny produkowany np. z kory brzozy.

Zalety ksylitolu


- nie podnosi poziomu cukru we krwi w taki sposób jak zwykły cukier spożywczy;
- zmniejsza ilość aldehydu wpływającego na wzrost drożdżaków Candida;
- jest bezpieczny dla zębów;
- świetnie nadaję się do pieczenia i gotowania;- działa odkwaszająco na organizm;
- zawiera około 40 - 50% mniej kalorii od zwykłego cukru;
- badania wykazały, że ksylitol jest bardzo bezpieczny (zatwierdzony przez FDA). 

Wady ksylitolu 


- spożywanie dużych ilości ksylitolu może prowadzić do skurczy żołądka i okazjonalnej biegunki;
- ksylitol jest potencjalnie bardzo toksyczny dla zwierząt domowych, zwłaszcza psów.



Stewia należy do roślin z rodziny astrowatych. Sam środek słodzący jest pozyskiwany z całego liścia lub ze związku - rebaudiozyd A, który znajduje się w nim. Smak jest bardzo słodki i niewiele różni się od zwykłego cukru. Jednakże dla niektórych osób stewia może smakować gorzko.

Zalety stewii


posiada bardzo niski indeks glikemiczny i nie powoduje skoków poziomu cukru we krwi;
- raczej nieprawdopodobne jest jakoby wpływała na wzrost Candida; 
- zawiera zero kalorii;
- jest w pełni naturalnym słodzikiem;
- nie powoduje próchnicy;
- działa odkwaszająco na organizm;

- nadaje się do pieczenia i gotowania;
- jest ekonomiczną alternatywą cukru.

Wady stewii


- niektóre marki stewii zawierają maltodekstrynę czy dekstrozę - należy uważnie czytać etykiety. Kupujemy produkt tylko w 100%  na bazie stewii;
- może powodować łagodne wzdęcia i nudności. Jednakże występują one niezwykle rzadko.

Podsumowanie


Jeśli zależy Wam na smaku zbliżonym do cukru - to raczej poleciłbym ksylitol. Natomiast, gdy należycie do grupy maniaków dietetycznych i nie chcecie spożywać dodatkowych kcal - to Stewia będzie lepszym rozwiązaniem.

Bibliografia

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ksylitol
http://www.thecandidadiet.com/stevia-vs-xylitol/
http://www.naturallysweet.com.au/comparison-information

20 komentarzy:

  1. niestety bardzo dużo stevii z malto :/ szczególnie w marketach... oszustwo na każdym kroku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jak większość obecnych produktów - wszędzie czyha jakiś haczyk :/

      Usuń
    2. Faktycznie nie brakuje na rynku "wzbogacanej" stewii. To pewnie dlatego tak często na forach pojawiają się opinie o jej strasznym smaku. Ludzie wybierają najtańszą i później narzekają. Jakby dobrze poszukać to można znaleźć 95% stewię i ja np. praktycznie nie wyczuwam większej różnicy pijąc kawę z takim produktem.

      Usuń
  2. Mam ksylitol z kory brzozy, stewie sproszkowaną ale zazwyczaj używam takiej w pastylkach:http://b2b.vitanatura.pl/cukier-produkty-slodzace/8306-SLODZIK-STEVIA-ZIELONY-LISTEK-250-TABL-5901751001078.html

    szukałam bez maltodekstryny i znalazłam z mannitolem więc chyba nieco lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maltodekstryny to węglowodany złożone, czyli 1 g = 4 kcal. Z kolei mannitol to cukier modyfikowany 1 g = 2,4 kcal. Pod względem kaloryczności mannitol jest lepszy :)

      Usuń
    2. To już mniej istotne,ale chyba pod względem zdrowotnym mannitol jest mniej szkodliwy?

      Usuń
    3. Akurat w tym miejscu można polemizować. Na temat maltodekstryn nie znalazłem info dot. szkodliwości. Z kolei mannitol może powodować według wikipedii : gorączkę, zakrzepicę żylną, ból głowy, nudności, wymioty itp :)
      Sądzę jednak iż w praktyce można by postawić znak równości między tymi substancjami :)

      Usuń
    4. O fuj, a myślałam że jest ciut lepsza:D Ciekawe czy znajdę w pobliżu taką stewie bez tych dodatkowych substancji:) Może masz jakieś sprawdzone firmy do polecenia?

      Usuń
    5. Zerknij np. na firmę Now Foods :) Powinnaś coś fajnego znaleźć.

      Usuń
    6. Tylko że ich produktów raczej nie kupi się w takich stacjonarnych sklepach?

      I jeszcze odnośnie IG i Stevii,to mając w składzie np. mannitol jej wskaźnik glikemiczny wtedy nie jest tak niski?

      Usuń
    7. Na pierwsze pytanie Ci nie odpowiem, bo nie wiem :)

      A jeśli chodzi o IG mannitolu - to jest bardzo niski, rzędu jednocyfrowej liczby. Identycznie jest z czystą stewią.

      Usuń
  3. Dziękuję za ten post, do tej pory mało interesowałam się słodzikami, ale czas na szukanie alternatyw. Używałam stewii, ale nie nadaje się ona do niczego, jej smak odrzuca. Dobrze wiedzieć, że ksylitol jest ma smak zbliżony do cukru. Zamarzyła mi się legumina cytrynowa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie boisz się innych słodzików, to istnieją również substancje takie jak:...
      http://www.albertkosmider.pl/2012/09/sodkie-sztuczne-sodziki.html

      Usuń
  4. Używam stewię, ale że sierota ze mnie to dopiero po jakimś czasie sprawdziłam skład - jest maltodekstryna. Jednak stosuję to okazjonalnie i w niewielkich ilościach (smakuje i pachnie jak owoce leśne, ale może mam spaczony smak). Chyba nie umrę? ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością nie umrzesz :D. W końcu maltodekstryna to węglowodany.

      Usuń
  5. z ciekawości sprawdziłam skład swojej stewi, którą kupiłam ostatnio i wygląda to tak:
    "zawiera zamiennik cukru erytrytol, substancje słodzące: glikozydy stewiowe (rebaudiozyd A o czystości 97% [1%]) .

    teraz się zastanawiam, bo kalorii nie ma (przynajmniej producent tak twierdzi), ale zdrowe czy niezdrowe ?


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Erytrytol jest ok, więc akurat tutaj nie masz czym się martwić :)

      Usuń
    2. No to tutaj wygląda , że koleżanka FitManiaczka ma erytrytol z dodatkiem 1% stewii , a nie stewię ;)

      Usuń
  6. Dla "nadwrażliwych żołądkowców" lepsza jest stewia... Po ksylitolu prawie każdy "żołądkowiec" - przynajmniej spośród z tych, których znam - ma nieprzyjemne sensacje ze strony układu pokarmowego... Ostatnio kupiłam listki stewii, mam pewność, że to nie chemia, lecz sama natura,ale smak mi nie bardzo odpowiada. Więc zrowiej chyba niczym nie słodzić:P

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Jednakże bez zastanowienia usuwam wszelkie reklamy oraz spam.