czwartek, 18 lipca 2013

Popularne wymówki i sposoby racjonalizacji

wymówki treningowe

Dzisiaj chciałem poruszyć temat z zupełnie innej beczki. Nie będzie oblany moimi zbytecznymi komentarzami, za to mam nadzieję, że Wy rozwiniecie wspomniany artykuł oraz przyznacie się do swoich grzeszków. Temat będzie dotyczył naszych popularnych wymówek, które skłaniają nas do odstępstw od treningów, diety itp. Wymienię też przykładowe indywidualne sposoby racjonalizacji tych niechlubnych czynów :). Wypisane tutaj przykłady będą oparte na moim doświadczeniu z życia prywatnego oraz z pracy zawodowej trenera personalnego. 


Zaczynamy

1. "Chyba nie idę na siłownię. Jestem niewyspany, bo za długo wczoraj siedziałem po nocy przed komputerem".
2. "Zjem jeszcze ten ostatni kawałek czekolady, przecież nic mi się nie stanie. Zresztą od jutra zaczynam restrykcyjną dietę".
3. "Nie mogłam się powstrzymać przed zjedzeniem słodyczy - zresztą jestem przed okresem i wtedy mam ochotę na słodkie"
4. "Trochę za dużo zjadłam niezdrowego jedzenia - najwyżej pokręcę więcej na rowerze"
5. Rozmowa dwóch kumpli: "- Czemu nie byłeś dziś rano na siłowni? - Wczoraj za dużo wypiłem i źle się czułem. Pójdę jutro ."
6. Kolejna rozmowa 2 zapuszczonych osób na siłowni: "- Ty zobacz jak On wygląda, jaki przypakowany i docięty! - Pewnie bierze sterydy. Gdybym ja brał to też bym tak wyglądał!"
7. "Dziś nie idę na siłownie. Należy mi się czasem jakiś odpoczynek. Zresztą lecę do klubu ze znajomymi."
8. "Nie chcę ćwiczyć z takimi ciężarami, bo będę wyglądała jak facet"
9. "Nie chcę żadnych diet, bo byłam już na wielu i żadne nie przyniosły efektów"
10. "Mam okropne zakwasy, więc chyba dziś nie dam rady ćwiczyć"
11. "Dzisiaj jest za gorąco na trening, a nie chce zemdleć"
12. "Nie mam siły na taki ciężki trening, to nie dla mnie"
13. "On wygląda tak, ponieważ ma świetną genetykę"
14. "Nie będę tyle ćwiczyć, bo nie mam tyle czasu"
15. "Nie mam czasu na jedzenie w pracy"
16. "Wolę innego trenera, z tamtym nie miałem efektów"
17. "Nie zrobię tego, ponieważ będą się na mnie dziwnie patrzyli"
18. "Nie podoba mi się ta siłownia, nie mogę ćwiczyć w takim miejscu"
19. "Resztę treningu dokończę innym razem i tak już dużo tutaj czasu spędziłem"
20. "Mam tyle problemów na głowie, że sport i dieta to ostatnia rzecz jaką potrzebuję"

Teraz zachęcam wszystkich do zastanowienia się nad samym sobą i wybrania drogi do walki z samym sobą i swoimi słabościami.
Polecam na koniec motywację na dany temat:http://www.youtube.com/watch?v=tm0KttQlIEs

11 komentarzy:

  1. No właśnie sporo wymówek ludzie mają.A wynika to z tego,że chcą zmienić swoją sylwetkę, ale nie lubi ćwiczyć. Najlepiej znaleźć swój ulubiony sport i nie będzie wymówek, bo to ma sprawiać przyjemność. za link do stretchingu dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wymówki. Skąd ja to znam? Oczywiście z praktyki, ale ostatnio wymówki w głowie, wymówkami, a ja się biorę do dzieła. Co prawda nie siłownia, ale rower - nie mniej jednak działam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam na siódmą edycję Maratonu Treningowego Blogerek!
    http://czekoada.blogspot.ru/2013/07/maraton-treningowy-blogerek-edycja-7.html
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja ulubiona wymówka : 2 3 4 19 :D Czasami mi się zdarzają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na blogu Pat napisales o jedzeniu! dziekuje Ci za te rady!!! super!!

      Usuń
    2. ooo proszę nie przypuszczałem, że dojrzysz taką igłę w stogu siana i akurat na blogu Pat :) Miło mi, dziękuję i pozdrawiam Cię.

      Usuń
    3. moje czujne oko wszystko wypatrzy zwłaszcza takie cenne informacje! ;)

      Usuń
  5. o jezu tyle wymówek ! Ale najgorzej jest i tak zacząć potem już z górki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja miałabym takie pytanie odnośnie przytycia, wiem, że bilans musi być dodatni, ale co z ćwiczeniami? Na jakich powinnam się skoncentrować? I czy są jakieś odżywki dla kobiet, które mi w tym pomogą?
    Dziękuję i pozdrawiam,
    Magda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć. Ogólnie jako tako każda odżywką jaką mężczyzna bierze może być brana i przez kobiety :)Jeśli chcesz przytyć i Twój staż na siłowni jest znikomy, to polecam trening aerobiczny obwodowy. Polega on na tym, iż ćwiczysz na jednej sesji każdą grupę mięśniową. Dodatkowo starasz się wykonywać ćwiczenie za ćwiczeniem bez przerwy, co wpływa na ogólny rozwój organizmu. Z czasem można zmienić trening już uwzględniający określone cele, np wyrównanie dysproporcji ciała itp.
      Wracając jeszcze do odżywek to na początku są zbyteczne. Istotna jest w miarę czysta dieta, racjonalna i z dodatnim bilansem (co już wiesz). Odżywki mają jedynie za zadanie nadrobić braki diety jeśli ona kuleje. Jeśli masz w domu hantle (albo zamierzasz je kupić) to odezwij się do mnie na emaila: albert.kosmider@gmail.com to wyślę Ci jakiś planik :)

      Pozdrawiam
      Albert

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, odezwałam się na maila :)

      Usuń

Każdy Wasz komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Jednakże bez zastanowienia usuwam wszelkie reklamy oraz spam.