niedziela, 23 września 2012

Słodkie sztuczne słodziki

trujące słodziki?
Wiele osób odchudzających się, czy też unikających po prostu cukru - stosuje sztuczne substancje słodzące. Chciałem krótko wskazać te, które najlepiej stosować i te które omijać szerokim łukiem. Podział jest głównie według mojego subiektywnego odczucia i możecie się ze mną nie zgadzać w tej kwestii. Dlatego fajnie by było gdybyście podzielili się opinią.

Istnieją dwie podstawowe grupy środków słodzących.

Pierwszą grupę stanowią intensywne środki słodzące:
1. acesulfam K (E 950) - Cyt. wiki. "acesulfam został zarejestrowany przez FDA i Komisję Europejską i został dopuszczony do handlu na terenie Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej, przy czym jego obecność w produkcie żywnościowym musi być jednak wyraźnie zaznaczona na etykiecie. Niektórzy naukowcy twierdzą jednak, że testy bezpieczeństwa użycia tego związku nie zostały przeprowadzone prawidłowo i acesulfam wymaga dalszych badań." Tutaj należy kierować się rozwagą. Nie zostały stwierdzone bezpośrednie skutki uboczne stosowania acesulfamu, jednak zostały zaznaczone normy jego spożycia, co może sugerować, że jest toksyczny. Jest więc średnio-bezpieczny.

2. aspartam (E 951) - o danej substancji większość z nas słyszała jedynie negatywy. Cyt. z wiki: "Wstępne badania bezpieczeństwa użycia tego związku sugerowały, że może on prowadzić do guza mózgu u szczurów. W rezultacie Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) nie dopuściła go początkowo do obrotu w USA." Osobiście dla mnie i nie tylko jest to najgroźniejsza substancja słodząca!

3. taumatyna (E 957) - jest to lekko zmodyfikowane genetycznie białko o słodkim smaku. Uznawana jest za bezpieczną substancję słodzącą.

4. sukraloza (E 955) - uważana jest za najbezpieczniejszą sztuczną substancję słodzącą Jednak też nie jest to substancja do końca pewna.Sama sukraloza nie jest szkodliwa, ale rozkłada się na związki, które są szkodliwe dla organizmu ludzkiego: chloroglukozę i chlorofruktozę. Są one toksyczne, ale w większych ilościach niż te, które znaleźć można w produktach spożywczych. Nad tą substancją trwają cały czas badania, dlatego też bym jej nie stosował. Zaliczyłbym ją do średnio bezpiecznych.

5. sól aspartamowo-acesulfamowa (E 962) - Podrażnia przewód pokarmowy. Substancja niezalecana dla dzieci. Należy unikać.

6. cyklaminiany (E 952) - Mogą ulegać przemianie w związki rakotwórcze. Ich zastosowanie zostało zabronione  lub mocno ograniczone w Polsce, USA, Wielkiej Brytanii, Kanadzie. Swoją drogą jakiś czas temu widziałem słodzik na bazie cyklaminianu i sacharynianu w pewnej sieciówce w Warszawie (poniżej zamieszczam jego zdjęcie)! Trzymamy się z dla od danej substancji!
7. neohesperydyna DC (E 959) - w krajach Unii Europejskiej uważana jest za bezpieczny związek. Jednak w  USA jej dodawanie do żywności jest już niedozwolone. Dlatego osobiście omijałbym daną substancję.

8. sacharyna (E 954) - tutaj przytoczę cytat z wikipedii: "Badania sacharyny z lat 60. i 70. wskazywały, że substancja ta może być karcynogenem. W roku 1977 stwierdzono zwiększenie częstości występowania raka pęcherza moczowego u szczurów przyjmujących duże dawki sacharyny, co było bezpośrednią przyczyną zakazania stosowania tego związku w Kanadzie[...]. Natomiast w USA protesty ze strony osób chorych na cukrzycę spowodowały ogłoszenie moratorium na podobny zakaz, wymagane natomiast było podawanie informacji o możliwym działaniu rakotwórczym." Lepiej jest, więc i tą substancję omijać.

Podsumuję pierwszą grupę. Najlepiej by było unikać wszystkie sztuczne słodziki. Jeśli jednak chcemy je stosować to najbezpieczniejsze wydadzą się:  taumatyna a w dalszej kolejności:  sukraloza i  acesulfam K. Reszta słodzików jest wysoce podejrzana.

Grupa druga obejmuje poliole:
- sorbitol (E 420)
- mannitol (E 421)
- izomalt (E 953)
- maltitol (E 965)
- laktitol (E 966)
- ksylitol (E 967)

sorbit, mannitol, isomalt, laktitol, maltitol, ksylitol; można stosować bez ograniczeń w najgorszym wypadku dostaniemy efekt przeczyszczający. Są to alkohole cukrowe i u większości ludzi umiarkowane ich stosowanie polioli nie powoduje żadnych efektow niepożądanych. Tak więc ta grupa jest uznawana za dość bezpieczne.

Mała uwaga ludzie sięgają po inne substancje słodzące z reguły w celu zmniejszenia kaloryczności swojej diety, nie chcąc rezygnować z słodkiego smaku różnych dań. Najbardziej kaloryczne są naturalne substancje słodzące. Następnie o 40 % mniej kalorii mają cukry modyfikowane czyli poliole (np.100g ksylitolu ma 240kcal). Dlatego, większość sięga po grupę najmniej kaloryczną, czyli syntetyczne środki słodzące (m.in. niebezpieczny aspartam).

Na koniec film o aspartamie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy Wasz komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Jednakże bez zastanowienia usuwam wszelkie reklamy oraz spam.