wtorek, 14 sierpnia 2012

Barb Guerra osoba o wielkiej sile i determinacji

Mówisz, że nic Ci się nie chce? Jesteś zmęczony/a? Nic w życiu Ci się nie układa i jesteś smutny/a ? Moje pytanie teraz - jak bardzo się starasz, żeby to zmienić? a nie skupiać się na tym co złe, negatywne? Tylko zacząć działać z całych sił nie patrząc w tył!

Dziś artykuł troszkę z innej beczki. Będzie to duży motywator dla wielu osób. Chciałem przedstawić w tym miejscu wspaniałą osobę, jaką jest Barb Guerra. Jeszcze nikt w Polsce nie opisywał tej niezwykłej Pani, więc zrobię to ja.

"Nie mam rąk ale kocham kulturystykę" to zdanie Barb, które wielokrotnie powtarza, gdy ludzie dziwią się, że jest w stanie zajmować się danym sportem. Najwidoczniej sprawdzają się w tej kwestii znane słowa - chcieć to móc!

Barb w wieku dwóch lat miała wypadek. Została porażona przez prąd, w wyniku czego straciła obydwie ręce. Początkowo Jej życie nie było łatwe. Obcy wielokrotnie patrzyli się na Nią ze zdziwieniem lub politowaniem. Czuła się maksymalnie wyalienowana. Wstydziła się tego jak wygląda, co doprowadzało Ją do rozpaczy. Miała problemy ze znalezieniem chłopaka. Jeden powiedział wprost, że nie chce spotykać się z kimś kto nie będzie w stanie go przytulić. Wielokrotnie była wściekła na Boga, że pozwolił na to, co się stało. Niektórzy pocieszali Ją mówiąc, że Bóg miał najwidoczniej jakiś w tym plan. Barb doszła do wniosku, że coś w tym musi być, w końcu nadal żyje. Uznała, więc brak rąk za swoje wielkie wyzwanie. Pomogło Jej to iść ciągle do przodu i nie cofnąć się przed niczym. Szczególnym zainteresowaniem Barb cieszył się  fitness oraz kulturystyka. Mimo wielu obaw, w pewnym momencie życia, sama zaczęła marzyć o startach, jako zawodniczka fitness. Biła się tylko z myślami, że może zostać niedopuszczona do zawodów z powodu braku rąk. Wpadła, więc na pomysł i zadzwoniła do człowieka z lokalnej stacji telewizyjnej. Przedstawiła swoją historię i sytuację, w jakiej się znajduje, w nadziei, iż uzyska pomoc. Mężczyzna doszedł do wniosku, że dziewczyna może być wielką inspiracją dla wielu ludzi i postara się Jej pomóc. Powiedział też słowa, które do dziś tkwią w pamięci Barb, a mianowicie "ale wiesz, że nigdy nie wygrasz zawodów". Słowa takie działają na Barb jak płachta na byka i wtedy robi wszystko, żeby pokazać, że ktoś się myli.
Jej pierwsze zawody odbyły się w roku 2003. Następnie w 2004 roku startowała, aż pięciokrotnie. Kolejne lata to już racjonalne starty w ilości dwóch na rok. Barb kilkukrotnie zdobyła pierwsze miejsce, co prawda, gdy była jedyną startującą w swojej kategorii. Jednak jak sama mówi - "dla jednych to istotne, dla innych nie. Dla mnie każdy startujący jest zwycięzcą". Największym przeciwnikiem jest Ona sama dla siebie i stara się być za każdym razem coraz lepsza.

Kilka słów o diecie i treningu naszej bohaterki artykułu.

Jada sześć posiłków na dzień. Głównie białka jaj, kurczaka, ryby, brązowy ryż, ciastka ryżowe, dużo warzyw. Dodatkowo wspiera się szejkami proteinowymi. Wykonuje sześć razy w tygodniu trening cardio o czasie 45-60 minut. Preferuje orbitreka oraz bieżnie. Czasami wychodzi pobiegać na dworze lub popływać na basenie (jak sama mówi-jest świetną pływaczką). Dwa razy w tygodniu wykonuje trening siłowy na nogi (z pomocą trenera). Wykonuje też raz na tydzień szybkie sprinty po schodach oraz rozciąga się cztery razy na tydzień.

Jeśli chodzi o Jej ulubione zajęcia poza sportem, to z pewnością jest to spędzanie czasu z dwójką synów. 
Chłopcy uwielbiają deskorolkę, więc mama także bierze aktywny w tym udział. Barb kocha też nocne życie, zakupy oraz karaoke.

Na koniec słowa Barb: "wierzę, że wszystko jest stanem umysłu, dlatego nie ma rzeczy której nie mogę zrobić"

2 komentarze:

  1. Podziwiam takich ludzi! Jak na nich patrzysz od razu jest ci wstyd, że miałeś jakieś chwile zwątpienia, a oni pomimo fiZycznych barier doszli aż tak daleko.

    pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego jak mamy wymówkę jakąś i nie chce nam się czegoś zrobić. Powinniśmy głęboko się nad sobą zastanowić i docenić swoją sprawność :)

      Usuń

Każdy Wasz komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Jednakże bez zastanowienia usuwam wszelkie reklamy oraz spam.